| |
 |
Sobolew (I) - dzieñ szósty |
04-02-2016 |
|
Koñczymy powoli nasz pobyt w Sobolewie. Za nami kolejny pracowity dzieñ. Basen, sparing (2006 czerwoni), liczne treningi i wreszcie animacje. By³y i spacery rozpoczête w s³oñcu, a zakoñczone w ¶nie¿ycy. Wieczorem wszyscy zrobili¶my sobie ma³e podsumowanie, by³o te¿ kino i ju¿ ¶pimy! Jutro ostatnie zajêcia i do domu.
|
| |
 |
Sobolew (I) - dzieñ pi±ty |
03-02-2016 |
|
Kolejny pracowity dzieñ przeszed³ do historii. Najstarsi ch³opcy mieli dzisiaj przed obiadem zabawê w Parku Wodnym w Garwolinie, pozosta³e grupy trenowa³y. Po obiedzie znów wszyscy ciê¿ko pracowali na treningach przeplatanych z animacjami i ró¿nymi innymi zabawami. Wieczór to ju¿ czas tylko ¶miechu i rado¶ci. Warto jeszcze powiedzieæ, ¿e wszyscy dzisiaj zaliczyli te¿ spacery, by³a wspania³a s³oneczna pogoda. Jutro znów czas gier kontrolnych, zbieramy si³y.
|
| |
 |
Sobolew (I) - dzieñ czwarty |
02-02-2016 |
|
Czwarty dzieñ w Sobolewie dobieg³ koñca. Jeste¶my po czterech grach kontrolnych i wielu jednostkach treningowych. Mieli¶my liczne konkursy i prezentacje szkoleniowe. Nie zabrak³o równie¿ czasu na spacer. Warto by³o gdy¿ dzisiaj mieli¶my wspania³± s³oneczn± pogodê. Poniewa¿ jutro czeka nas nowa porcja wra¿eñ, dzisiaj wszyscy ju¿ mówimy – dobranoc!
|
| |
 |
Sobolew (I) - dzieñ trzeci |
01-02-2016 |
|
Zakoñczyli¶my trzeci dzieñ pobytu w Sobolewie. Do po³udnia by³ pe³en luz. Po ¶niadaniu wszyscy zapakowali¶my siê do autokarów i ju¿ po chwili kino w Garwolinie wita³o nas przyja¼nie. Oczywi¶cie najpierw obowi±zkowy popcorn i dopiero zasiadamy do „Gwiezdnych Wojen”. Po obiedzie ju¿ by³o du¿o ciê¿kiej pracy i to do samego wieczora. W przerwach miêdzy zajêciami jak zawsze drobne zakupy i animacje. Jutro znów ciê¿szy dzieñ i kolejne sparingi.
|
| |
 |
Okiem trenera Piotra Domanieckiego |
01-02-2016 |
Pierwszy miesi±c w nowym roku, up³yn±³ pod znakiem pracy przygotowuj±cej zawodników do obozu w Sobolewie. G³ówny nacisk k³ad³em na akcenty wytrzyma³o¶ci specjalnej, te¿ bardzo potrzebnej w dzia³aniu bramkarzy. Treningi te realizowali¶my tylko w grupie starszej poniewa¿ m³odsi ch³opcy nie s± predestynowani w tym wieku do takich zajêæ. Starsze grupy znios³y wysi³ek bardzo dobrze. Naturaln± kontynuacja tych zajêæ, oraz innych specjalistycznych elementów bêdzie zgrupowanie. W styczniu tak¿e mieli¶my gry kontrolne, wynik jest spraw± drugorzêdna, wa¿ne by³o zaanga¿owanie i dobra gra ch³opców. Oby tak dalej i do zobaczenia w Sobolewie. PD
|
| |
 |
Okiem Prezesa |
01-02-2016 |
Ostatnio poruszam ró¿ne sprawy, które w dzia³aniu odró¿niaj± nas od znacznej wiêkszo¶ci klubów. Dzisiaj kolejny temat. Bardzo czêsto kiedy ch³opcy bior± udzia³ w ró¿nych turniejach czy sparingach rodzice mog± zauwa¿yæ jak trenerzy z innych dru¿yn zbieraj± od zawodników na wpisowe czy na sêdziego. Nie jest to oczywi¶cie wina tych trenerów, to ich kluby maj± taki standard pracy. W naszym przypadku wszelkie takie op³aty pokrywa klub. Je¿eli kto¶ my¶li, ¿e s± to ma³e kwoty jest w b³êdzie. Wystarczy samemu policzyæ na podstawie udzia³ów w³asnej pociechy i oka¿e siê, ¿e s± to sumy znacz±ce. Tylko w styczniu wydali¶my na op³aty za starty w turniejach i sparingach kwotê prawie 7.000,00 z³. Nie piszê tego aby siê ¿aliæ. Jest to powód do dumy gdy¿ zapewniamy wszystkim doskona³e warunki do rozwoju. Graj± wszyscy i robione to jest planowo oraz wed³ug okre¶lonych zasad. Jak pewnie nie wszyscy wiedz± zajmuje siê tym te¿ jedna okre¶lona osoba, która zapewnia wszystkim naszym dru¿ynom koordynacjê systemu gier i sparingów. Wart± j± teraz te¿ pochwaliæ, gdy¿ ilo¶æ dru¿yn, która w naszym klubie w ka¿dy weekend gra jest du¿a, a wszystko dopiête jest na ostatni guzik. Ka¿dy zespó³ ma gry dostosowane do wieku i poziomu, co wcale nie jest prostym zadaniem. Brawo Damian Szczygielski! Koñcz±c warto powiedzieæ, ¿e to o czym dzisiaj rozmawiali¶my to kolejny element z uk³adanki. Uk³adanki, która powoduje, ¿e rozwijamy siê stale, a w naszych szeregach jest coraz wiêcej warto¶ciowych zawodników. AT
|
| |
 |
Dyrektorskim okiem - Gmurek Sebastian |
01-02-2016 |
Niedawno ¿egnali¶my stary rok i podsumowywali¶my nasze osi±gniêcia z minionych 12 miesiêcy. Dzisiaj przyszed³ czas na nowe rozdanie. Miesi±c styczeñ zainaugurowa³ kolejny okres funkcjonowania K.S. Delta Warszawa. Wszystko co by³o naszym udzia³em przed przerw± ¶wi±teczn± jest ju¿ histori±. Nadszed³ czas wytê¿onej pracy ¿eby¶my znowu mogli mówiæ o postêpach i rozwoju. W³a¶nie to chcê wyra¼nie podkre¶liæ, ¿e tylko ciê¿ka praca prowadzi do sukcesu. Oczywi¶cie potrzeba talentu, odrobiny szczê¶cia, ale bez wylanych litrów potu trudno cokolwiek osi±gn±æ. Mówi±c o tym mam na my¶li wszystkich pocz±wszy od kadry zarz±dzaj±cej, poprzez trenerów i zawodników, a koñcz±c na tych, którzy ¿ycz± nam jak najlepiej czyli wiernych kibicach. Mi³o jest wspominaæ jaki szczyt ju¿ osi±gnêli¶my, jaki cel zrealizowali¶my, ale o ile mo¿emy z tego czerpaæ si³ê i motywacjê to nie zast±pi to wysi³ku koniecznego na ka¿dym kroku. Nigdy nie mo¿na spoczywaæ na laurach i my¶leæ, ¿e co¶ nam siê nale¿y bo kiedy¶ ju¿ co¶ zrobili¶my. W sporcie nie ma miejsca na kalkulacjê bo ka¿dego dnia trzeba potwierdzaæ swoj± warto¶æ i walczyæ ¿eby byæ jeszcze lepszym. Nie nale¿y odpuszczaæ, zawsze trzeba d±¿yæ do zwyciêstwa i nie pozostawiaæ nic losowi i przypadkowi. My¶lê, ¿e w pewnym stopniu to zgubi³o trochê naszych pi³karzy rêcznych. Spektakularne zwyciêstwo z Francj± czyli Mistrzem ¦wiata i z³otym medalist± Igrzysk Olimpijskich z jednej strony pokaza³o si³ê polskiej reprezentacji, a z drugiej os³abi³o czujno¶æ. Zamiast pasji i pewno¶ci pojawi³a siê kalkulacja. Mecz z Chorwacj± pokaza³ dobitnie, ¿e my¶lenie posz³o nie w tym kierunku. Zamiast wyj¶æ z za³o¿eniem, ¿e trzeba wygraæ przyjêli¶my, ¿e minimalna pora¿ka nie bêdzie przeszkod± w awansie. Oczywi¶cie chcieli¶my ten mecz wygraæ, ale z ty³u g³owy by³ bufor bezpieczeñstwa. W naszych oczach od pocz±tku nie by³o ognia, a z ka¿d± chwil± niestety tracili¶my bezpowrotnie grunt pod nogami. Sport nie przyjmuje pó³¶rodków. Za takie podej¶cie prêdzej czy pó¼niej p³aci siê wysok± cenê. Ka¿dy mecz, ka¿dy trening musi byæ wykonany na 100 % tylko wtedy mamy szansê na osi±gniêcie sukcesu. Od pierwszej do ostatniej minuty nale¿y walczyæ i dawaæ z siebie wszystko. Cieszê siê, ¿e coraz wiêksza grupa zawodników K.S. Delta Warszawa zdaje sobie z tego sprawê i poziom treningów stale wzrasta. Efekty zbieramy ca³y czas, a id±c t± droga jestem przekonany, ¿e kolejne dni, miesi±ce bêd± sprawiaæ, ¿e bêdziemy coraz lepsi i tych mi³ych chwil do wspominania bêdzie jeszcze wiêcej, a zarazem kolejne litry potu bêd± p³yn±æ strumieniami ¿eby zdobywaæ kolejne szczyty bo staæ nas na to i tylko od nas jest to zale¿ne. SG
|
| |
 |
Sobolew (I) - dzieñ drugi |
30-01-2016 |
|
Nikt w Sobolewie dzisiaj nudziæ siê nie mia³ czasu. Spacery, animacje, treningi i a¿ cztery gry kontrolne tak zape³ni³y nam czas, ¿e dzieñ skoñczy³ siê nim zd±¿yli¶my siê zorientowaæ. Ch³opcy radz± sobie doskonale, kuchnia serwuje nam doskona³e posi³ki. Gasz±c ¶wiat³a i zamykaj±c oczy wiemy, ¿e jutro czas na nowe atrakcje, a w tym bêdzie wyjazd do kina.
|
| |
 |
Sobolew (I) - dzieñ pierwszy |
30-01-2016 |
|
Pierwszy dzieñ ma wszystko – pierwsze. Zatem mo¿emy powiedzieæ, ¿e nie pierwszy raz wszystko pierwsze wysz³o doskonale. Dojechali¶my bez problemów. Ch³opcy wykonali wszystko to co zaplanowali¶my by³y i sparingi i animacje i spacery. Dzieñ by³ tak pe³en wra¿eñ, ¿e wieczorem wszyscy szybko zamknêli oczy. Trzeba przecie¿ nazbieraæ si³y na jutrzejsze atrakcje.
|
| |
 |
Delta Cup CXXIX (2006) |
30-01-2016 |
|
Zakoñczyli¶my kolejny nasz turniej z cyklu Delta Cup. Kolejny raz wszyscy bardzo dobrze siê bawili i rozwijali swoje umiejêtno¶ci pi³karskie. Mieli¶my bardzo du¿o emocji, by³y i niesamowite rozstrzygniêcia i bardzo emocjonuj±ce spotkania. Nas z uwagi na obóz w Sobolewie reprezentowali ch³opcy g³ównie z Górnego Mokotowa, którzy pozostali w domach. Swoj± postaw± sprawili wiele rado¶ci, jeste¶my bardzo zadowoleni z ich gry.
|