|
|
|
Kadra MZPN - 2015
Mateusz Rams w grze...
23-06-2026
Szymon Wieczorkowski (2011)
zawodnik z profesjonalnym kontraktem
22-06-2026
Mini EURO
zabawa najm³odszych...
20-06-2026
SENIORZY 1. bara¿
K.S. Delta Warszawa - Wektra Zbuczyn 0:0
17-06-2026
|
|

| |
 |
Sobolew - dzieñ ósmy ! |
29-01-2009 |
|
Atrakcji dzisiaj nie by³o. Od rana treningi i treningi. M³odsze roczniki rozgrywa³y Mistrzostwa w tenisie sto³owym. Walka by³a za¿arta, rywalizacja olbrzymia. Ostatnie wyj¶cia do Sobolewa, wieczorem wszyscy ju¿ powoli pakuj± torby. Jutro ostatnie treningi i wyjazd. |
| |
 |
Z opask± na rêkawie - Arkadiusz Madeñski |
29-01-2009 |
Rola kapitana zosta³a Tobie powierzona przez kolegów z dru¿yny, trenera, czy mo¿e sta³o siê to w jaki¶ inny sposób ? By³o przeprowadzone g³osowanie i zwyciê¿y³em wiêkszo¶ci± g³osów. To dru¿yna zadecydowa³a.
Jakimi cechami wed³ug Ciebie powinien charakteryzowaæ siê lider zespo³u ? Powinien motywowaæ swoich partnerów na boisku, podpowiadaæ im, „poklepaæ po plecach”. W sprawach poza boiskowych zawsze powinien pomagaæ kolegom w potrzebie i byæ odpowiedzialny za ca³± dru¿ynê.
Jak siê czujesz pe³ni±c rolê kapitana ? Cieszê siê, ¿e koledzy mi zaufali, czujê siê super. Lubiê byæ, tak jak to uj±³e¶ we wcze¶niejszym pytaniu – liderem. Na boisku i poza nim.
Jak u Ciebie w zespole ma siê sprawa wyboru drugiego kapitana ? W naszej dru¿ynie jest wybrany drugi kapitan, bêd±cy zarazem moim zastêpc±. Jest nim Sta¶ Jurkowski. W g³osowaniu na kapitana zaj±³ drugie miejsce, co automatycznie spowodowa³o, ¿e to w³a¶nie on jest drugim kapitanem.
Jaka jest Twoja pozycja na boisku ? Gram na ¶rodku pomocy. Moim zadaniem jest rozgrywaæ pi³kê i podchodziæ do gry.
Odpowiada Ci ta pozycja ? Tak, poniewa¿ lubiê byæ czêsto przy pi³ce, a ta pozycja mi to umo¿liwia. Czasami mogê siê pokusiæ o strza³ z dystansu i w taki sposób zdoby³em ju¿ kilka bramek. Jednak¿e moim g³ównym zadaniem jest zagraæ dobr± pi³kê, ¿eby to koledzy mogli zdobyæ bramkê.
Co s±dzisz o mo¿liwo¶ciach rozwoju, jakie daje Ci K.S. Delta Warszawa ? My¶lê, ¿e tutaj mam najlepsze mo¿liwo¶ci do zostania zawodowym pi³karzem. Mamy bardzo dobrego trenera, który znakomicie spisuje siê w tej roli.
Jaki jest Twój ulubiony klub pi³karski na ¶wiecie ? Manchester United, poniewa¿ jest to klub z tradycj± i gra tam Cristiano Ronaldo, który jest moim ulubionym pi³karzem.
Zosta³o mi jeszcze jedno pytanie. Powiedz mi, czym siê interesujesz poza pi³k± no¿n± ? Interesuje mnie tylko pi³ka no¿na. Staram siê skoncentrowaæ tylko i wy³±cznie na tym.
Bardzo dziêkujê Ci za rozmowê i ¿yczê powodzenia w ka¿dym aspekcie ¿ycia ! Równie¿ dziêkujê i polecam siê na przysz³o¶æ.
Sokó³ |
| |
 |
Sobolew - dzieñ siódmy ! |
28-01-2009 |
|
Dzieñ pe³en wra¿eñ. Oprócz treningów i innych zwyk³ych obozowych obowi±zków mamy turnieje i mecz sparingowy. Rano jedziemy w mocnym sk³adzie do Miñska Maz. Gramy z naszymi przyjació³mi z Ka³uszyna. Szczegó³y w zak³adce 1996, 1997 i 1998 rocznika. Po po³udniu wizyta w Pu³awach rocznika najstarszego. Szczegó³y w zak³adce 1992 rocznika. Wieczorem, znów graj± trenerzy, kibicujemy. I tak zakoñczy³ siê kolejny dzieñ w Sobolewie. |
| |
 |
Sobolew - dzieñ szósty ! |
27-01-2009 |
|
Dzieñ, który zmierza³ do wieczora. Wszyscy od rana dyskutuj± o wieczornym spotkaniu z Norwegami. Wcze¶niej jednak starsi zwiedzaj± Lublin. M³odsi trenuj± w Sobolewie. Po po³udniu ju¿ w komplecie jeste¶my na zajêciach i czekamy na mecz. No i wreszcie, co za horror. Polska gór± !!! Jutro mamy w³asne atrakcje meczowe. Idziemy spaæ, rano trzeba wcze¶nie wstaæ. |
| |
 |
Sobolew - dzieñ pi±ty ! |
26-01-2009 |
|
Dzieñ pe³en wra¿eñ. M³odsi maj± dzisiaj wycieczkê do Lublina. Piêkne Stare Miasto i Zamek by³o, co ogl±daæ. Starsi trenuj± w hali. Podopieczni trenera Artura Wo¼niaka grali sparing z podopiecznymi trenera Andrzeja Goliszewskiego. Szczegó³y w zak³adce rocznika 1996. Po po³udniu ju¿ wszyscy w komplecie wylewaj± pot na naszym obiekcie. Kolacja, czas wolny i do ³ó¿ek. |
| |
 |
Sobolew - dzieñ czwarty ! |
25-01-2009 |
|
Niedziela to znak, ¿e rano nie ma rozruchu. Ch³opcy ¶pi± d³u¿ej. Potem dzieñ ju¿ nie ró¿ni siê od poprzednich. Biegamy, gramy, zwyk³e obozowe ¿ycie. Wszyscy chodz± u¶miechniêci i zadowoleni. Serbia leg³a z ³oskotem, Polska gór± ! Wieczorem zgraj± znów trenerzy, kibicujemy. |
| |
 |
Sobolew - dzieñ trzeci ! |
24-01-2009 |
|
Kolejny dzieñ za nami. Kolejny dzieñ ciê¿kich treningów a zarazem dobrej zabawy. Dwie najstarsze dru¿yny odby³y kolejny trening na sztucznej trawie. M³odsi pracowali tylko w hali. Pogoda zno¶na, szkoda tylko, ¿e nie ma ju¿ ¶niegu. Wieczorem mamy kolejne kibicowanie. Super, wygrywamy z Duñczykami, Ma³ysz te¿ skacze lepiej. Jeszcze trochê odpraw i w Sobolewie robi siê ciemno. |
| |
 |
Z opask± na rêkawie - Krzysztof Trzeciakowski |
24-01-2009 |
 |
Rozpoczynamy kolejny cykl wywiadów. Tym razem bohaterami bêd± nasi kapitanowie. W ten sposób przedstawimy wam naszych kolejnych zawodników. Mamy te¿ nowego redaktora. Pracê na „stornie” w³a¶nie zainicjowa³ nasz kolega, zawodnik 1992 rocznika Damian Soko³owski. ¯ycz±c wielu po³amanych piór czekamy na ciekawe artyku³y.
Rolê kapitana powierzy³a Ci dru¿yna, trener, czy mo¿e sta³o siê to w jaki¶ inny sposób ? Funkcjê kapitana powierzy³a mi moja dru¿yna na jednym z obozów w Niechorzu, by³o to oko³o trzech lat temu.
Jakimi cechami wed³ug Ciebie powinien charakteryzowaæ siê lider zespo³u ? Powinien byæ zawsze pewny siebie na boisku i poza nim. W sytuacji, gdy w meczu ca³ej dru¿ynie „nie idzie”, to musi wzi±æ na swoje barki ciê¿ar gry i staraæ siê zmotywowaæ kolegów do lepszej postawy na boisku. W sytuacjach maj±cych miejsce poza boiskiem musi byæ odpowiedzialny za ca³± dru¿ynê i za wszystkie jej czyny, poniewa¿ to on odpowiada bezpo¶rednio przed trenerem. Powinien tak¿e staraæ siê, aby atmosfera w zespole by³a zgodna i motywuj±ca do wspólnej ciê¿kiej pracy.
Jak siê czujesz w roli kapitana ? Z jednej strony fajne jest to, ¿e wychodzi siê na mecz jako pierwszy zawodnik z opask± na rêku. Jednak z drugiej strony ciê¿y na tobie pewien do¶æ trudny obowi±zek, który pojawia siê niezale¿nie od tego, w jakiej dru¿ynie tym kapitanem jeste¶. Chodzi o to, ¿e bez wzglêdu na to, jaka jest twoja postawa na boisku i jak siê czujesz w sferze psychicznej, to zawsze musisz swoj± dru¿ynê pobudzaæ, motywowaæ i podpowiadaæ jej, gdy¿ jeste¶ jej tzw. „podpor±”. Nie ka¿dy to lubi, ale mimo trudnych chwil jest to naprawdê fajne.
Jak jest w Twojej dru¿ynie w sprawie wyboru Twojego zastêpcy, drugiego kapitana ? Na chwilê obecn± w naszej dru¿ynie nie ma odgórnie wyznaczonego drugiego kapitana, trener ma nied³ugo podj±æ decyzjê, kto nim zostanie.
Jaka jest Twoja pozycja na boisku ? ¦rodkowy pomocnik.
Odpowiada Ci ta pozycja ? Uwielbiam graæ na tej pozycji, gdy¿ uwa¿am, ¿e jest ona bardzo wszechstronna i rozwijaj±ca. Lubiê byæ zawsze w grze. Satysfakcjonuj±ca jest dla mnie du¿a liczba efektywnych i efektownych podañ, zagrañ.
Co s±dzisz o mo¿liwo¶ciach rozwoju, jakie daje Ci K.S. Delta Warszawa ? Dostajemy bardzo du¿o mo¿liwo¶ci do dobrego rozwoju przed gr± w seniorach. Si³ownia, aerobik, codzienne treningi w super warunkach oraz odnowa biologiczna to tylko czê¶æ z tych rzeczy, które mo¿emy wykorzystaæ. Delta robi wszystko, aby¶my w przysz³o¶ci zostali zawodowymi pi³karzami. Jednak trzeba pamiêtaæ, ¿e sam klub z nas pi³karzy nie zrobi, to tylko od naszych chêci i zaanga¿owania zale¿y, czy nimi zostaniemy czy nie.
Jaki jest Twój ulubiony zespó³ pi³karski na ¶wiecie ? Real Madryt, ale pod wzglêdem stylu gry i doboru zawodników na dzieñ dzisiejszy najlepszy jest Arsenal Londyn.
Tak na zakoñczenie powiedz mi, jakie s± Twoje zainteresowania poza pi³k± ? Czytanie ksi±¿ek, s³uchanie muzyki, ogl±danie filmów wojennych i jedzenie dobrych rzeczy.
Dziêkujê bardzo za rozmowê i ¿yczê wielu sukcesów ! Nawzajem.
Sokó³
|
| |
 |
Sobolew - dzieñ drugi ! |
23-01-2009 |
|
Drugi dzieñ za nami. Wszystko idzie zgodnie z planem. Trenujemy w pocie czo³a. Martwi± jedynie drobne urazy w 1992. Dzisiaj mieli¶my dwie atrakcje. Urodziny obchodzi³ Wojtek Kalicki, by³o ma³e przyjêcie. Wszystkiego naj…………! Po kolacji za¶ mieli¶my mecz kadra trenerska Delty kontra juniorzy Zryw Sobolew. Panowie emeryci spu¶cili niez³e lanie gospodarzom. Nie pomóg³ trener Andrzej Goliszewski, który gra³ ze swoimi podopiecznymi. Wszyscy ch³opcy wspaniale kibicowali. Teraz wspaniale ¶pi± ! |
| |
 |
Sobolew - dzieñ pierwszy ! |
22-01-2009 |
|
Zawsze najgorsza jest ranna pobudka. Jeszcze jest ciemno, kiedy ginie nam Warszawa z oczu. Jedna z zalet Sobolewa to odleg³o¶æ, jeszcze przed obiadem mamy trening na hali. Obiad pyszny jak zawsze, leniuchowanie i znów do pracy. Maniacy tenisa sto³owego wykorzystuj± wolne chwile na swoje boje. Du¿a grupa ogl±da mecz szczypiornistów, niestety dostali¶my lanie ! Wieczorem spotkania organizacyjne i w Sobolewie gasn± ¶wiat³a. Tak mija nasz pierwszy dzieñ obozu. |
|
|
|
|
 |
|
|
|
ZAPISY
|