Mini EURO
bawimy siê doskonale...
14-02-2026

Co w trawie piszczy - 2019 GM
podstawa to pos³uchaæ, co bêdziemy robiæ...
12-02-2026

Prosimy o wsparcie...
KRS 0000111565
10-02-2026

Kadra MZPN - 2015
Miki i Antek w grze...
09-02-2026

1 2 3 4

<<< [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] >>>

 
¦wiêto Niepodleg³o¶ci 10-11-2011
Jutro kolejny wa¿ny dzieñ dla naszego kraju. Obchodzimy ¦wiêto Niepodleg³o¶ci. W panteonie ¶wi±t jest to jedno z najwa¿niejszych. Nasz kraj w swojej historii do¶wiadczy³ tak wiele, ¿e ten dzieñ ma dla nas kolosalne znaczenie. Nasze przywi±zanie do ojczyzny i walka o ni± sta³y siê przys³owiowe na ca³ym ¶wiecie. Warto jednak czasami podczas takiego dnia pomy¶leæ. Mi³o¶æ do ojczyzny to nie tylko umieranie za ni±, nie tylko jednoczenie siê w chwilach kryzysowych. Mi³o¶æ do ojczyzny to dzieñ powszedni, dzieñ naszej pracy. W przypadku Diabe³ków znad Jeziorka to wylewanie potu na treningach, które ma doprowadziæ do gry z ORZE£KIEM na piersi. To jest tak¿e nauka, któr± potem przekujemy w pracê dla siebie i ojczyzny. Ja dodam jeszcze, ¿e jest to te¿ przywi±zanie do kraju i jego wytworów. Kupujmy polskie produkty, ogl±dajmy polskie kino, jedzmy polsk± ¿ywno¶æ. Po prostu postêpujmy tak aby¶my naszej niepodleg³o¶ci ju¿ nigdy nie stracili. Je¿eli bêdziemy tak postêpowaæ, to ¦wiêto Niepodleg³o¶ci za lat 50 czy 100 bêdzie takie jak w wielu innych krajach weso³e i radosne, a nie jak jutro nad Wis³± smutne i nostalgiczne. AT
 
Spacerkiem po Warszawie - 16 10-11-2011
Warszawa – stolica naszego kraju, najwiêksze miasto Pañstwa, ale równie¿ skryta i nieznana wielu osobom historia. Piêkne kamienice, budynki, fasady niegdy¶ zdobi³y wiêkszo¶æ ulic „ma³ego Pary¿a”, Niestety losy historii potoczy³y siê w bardzo smutny dla naszego miasta sposób. Jak wiadomo Niemcy nie tylko naruszyli nasz± niepodleg³o¶æ, ale równie¿ zabrali nam o wiele wiêcej. Niegdy¶ piêkne miasto w ci±gu kilku tygodni zosta³o z premedytacj± bez militarnego sensu zamienione w ruinê. Poniewa¿ ju¿ niewielu pamiêta jak wygl±da³a Warszawa przed 1939 rokiem, cofniemy siê dzisiaj kolejny raz wstecz. W dzisiejszym odcinku zobaczymy dawne warszawskie Powi¶le.

Zdjêcie 1. U podnó¿a skarpy, w dawnych ogrodach przy pa³acu Gozdzickich-de Nassau, Warszawskie Towarzystwo Cyklistów urz±dzi³o wy¶cigowy tor kolarski wokó³ sadzawki. Obok wzniesiona zosta³a rotunda z panoram± Tatr, w której w pó¼niejszych latach wystêpowa³ Teatr ¯ydowski. Dzi¶ nie znajdziemy ju¿ ani rotundy, ani sadzawki a na ich miejscu pozosta³ park oraz siedziba m.in. Biura Sportu m.st. Warszawy.

Zdjêcie 2. Nowy Zjazd zbudowany w 1846 roku s³u¿y³ pocz±tkowo jako zjazd dla furmanek konnych do wodopoju. Pó¼niej po³±czony zosta³ z mostem Aleksandryjskim (Kierbedzia) przerzuconym przez rzekê w latach 1859-1864. Obecnie w miejscu widocznym na fotografii znajduje siê tunel Trasy W-Z.

Zdjêcie 3. Piesza k³adka nad Mariensztatem ³±cz±ca Nowy Zjazd z kompleksem wielopiêtrowych kamienic. Od strony Wis³y kompleks zakoñczony budynkiem Schichta. Warto wspomnieæ i¿ budynek ten istnieje do dzi¶, a znajduje siê w nim Wojewódzkie Centrum Stomatologii. Ciekawostk± jest i¿ pierwszym przeznaczeniem tej budowli by³a ³a¼nia.

Zdjêcie 4. Fotografia z pierwszych lat XX wieku ukazuj±ca Nowy Zjazd z widocznym mostem Aleksandryjskim. W g³êbi widaæ panoramê Pragi z ko¶cio³em ¶w. Floriana i cerkwi± ¶w. Magdaleny. Po lewej stronie pa³ac Pod Blach± oraz fragment Zamku Królewskiego.

Zdjêcie 5. Zdjêcie wykonane w 1915 roku tu¿ przed wkroczeniem Niemców do Warszawy. Fotografia ukazuje normalny, dwukierunkowy ruch na mo¶cie Aleksandryjskim, który na potrzeby propagandy niemieckiej opisany zosta³ jako odwrót Rosjan ze stolicy. Most Aleksandryjski doszczêtnie zniszczony zosta³ podczas odwrotu Niemców w 1944 roku. Na pozosta³o¶ciach filarów starego mostu, wybudowany zosta³ most ¦l±sko-D±browski, który istnieje do dzi¶.
 
Okiem trenera Micha³a Bigajskiego 07-11-2011
W ostatnim miesi±cu pisa³em moim zdaniem o jednej z najwa¿niejszych cech przysz³ego sportowca – charakterze. Teraz chcia³bym rozwin±æ swoje rozwa¿ania na ten temat gdy¿ s³owo charakter ma w naszym przypadku bardzo szerokie pojêcie i ³±czy siê z innymi zagadnieniami. Mam tu na my¶li samodyscyplinê lub jak inni po prostu wol± dyscyplinê. Ja widzê j± jako podej¶cie do tego co robimy i w jaki sposób to robimy. Szczególnie w sporcie ale i w innych dziedzinach ¿ycia wa¿na jest samodyscyplina w tym co chcemy osi±gn±æ i czym szybciej to sobie u¶wiadomimy tym lepiej dla nas. Ka¿dy ma jakie¶ cele, marzenia które chcia³by zrealizowaæ w krótszym b±d¼ d³u¿szym okresie czasu. Jako m³ody pocz±tkuj±cy zawodnik ogl±damy zawody sportowe (w naszym przypadku na my¶l przychodzi mi od razu Liga Mistrzów b±d¼ Liga Europejska) i rozmy¶lamy, tam bym chcia³ graæ. Wiele osób mówi: mi by pasowa³a liga hiszpañska b±d¼ francuska ale najbardziej widzê siebie w angielskiej. W tych wszystkich rozwa¿aniach trzeba obraæ drogê ciê¿kiej pracy oraz dyscyplinowania tego co robimy na co dzieñ. Wracaj±c do sedna swoich rozmy¶lañ chcia³bym podkre¶liæ wagê naszego codziennego postêpowania, które mo¿e nas doprowadziæ do upragnionego celu. Odpowiedniego podej¶cia do treningu, przygotowania siê psychicznego i fizycznego do ka¿dego nastêpnego meczu. Bez tego nie da rady osi±gn±æ zadowalaj±cego wyniku. Dyscyplina ma tak¿e du¿e znaczenie w zaufaniu w umiejêtno¶ci kadry szkoleniowej. Zdarza siê zapewne, ¿e podczas treningu zastanawiamy siê po co mi to æwiczenie przecie¿ ja to ju¿ robi³em i umiem. Albo dlaczego mam to robiæ tak jak trener chce a w telewizji czy internecie widzia³em inaczej. Trzeba tu poddaæ siê wskazówkom prowadz±cego zajêcia i samodyscyplinowaæ siê do poprawnej pracy. Rdzeñ moich rozwa¿añ ma tak¿e znaczenie w ka¿dym pojedynczym dniu aby utrzymywaæ codzienn± dyscyplinê w zachowaniu równowagi miêdzy treningiem a odpoczynkiem. Nale¿y odmówiæ sobie niektórych uciech aby podnosiæ swoj± formê sportow±. Kto¶ kiedy¶ mi powiedzia³, ¿e gdy ka¿dego nastêpnego dnia nie starasz siê byæ lepszy w tym co robisz to znaczy, ¿e cofasz siê w rozwoju. Pamiêtajmy aby siê tego trzymaæ i dyscyplinowaæ samego siebie na ró¿nych horyzontach ¿ycia do dalszej pracy nad swoimi marzeniami. MB
 
LV Delta Cup - 2001 rocznik 06-11-2011
Wczorajsza sobota to pierwszy dzieñ rywalizacji w ramach cyklu turniejowego Delta Cup. Tej zimy mamy zaplanowanych 9 imprez ka¿da dla 12 zespo³ów. Zakoñczony wczorajszy turniej rocznika 2001 z jednej strony by³ pierwszy z drugiej to ju¿ 55 organizowany przez nasz klub. Jak zawsze uczestnicy dopisali, a rywalizacja by³a na wysokim poziomie. Nasi ch³opcy pod wodz± nowego szkoleniowca stanêli na podium i pokazali, ¿e drzemie w nich ogromny potencja³. Zapraszamy do zak³adki „Delta Cup” gdzie s± wszystkie wyniki, zdjêcia i inne informacje. Opis rywalizacji mo¿na zawsze te¿ znale¼æ w zak³adce zespo³u dla którego jest to impreza. Zapraszamy wszystkich serdecznie do wspólnej sportowej zabawy.
 
Okiem Prezesa 31-10-2011
Podstaw± naszej pracy jest zaufanie rodziców. To zaufanie przeradza siê z czasem w przywi±zanie do barw klubowych. Czym w klubie jest lepsza praca, tym to zaufanie i przywi±zanie jest wiêksze. Dotychczas w Warszawie widaæ to by³o w przypadku transferów. By³y kluby, z których notorycznie odchodzili ch³opcy a by³y i takie, z których takie odej¶cia by³y sporadyczne. My nigdy na problem odp³ywu ch³opców nie narzekali¶my. Zarz±d klubu i sztab szkoleniowy robi³ wszystko aby udowodniæ, ¿e zas³ugujemy na zaufanie rodziców, którzy powierzyli nam w³asne dzieci i ch³opców, którzy powierzyli w³asne kariery.

Tej jesieni na naszym rynku sportowym wiele siê zmieni³o. Powstaje komercyjna, prywatna akademia jednej z bardziej znanych marek pi³karskich w Europie. Nie bêdê siê tu rozpisywa³ nad t± inicjatyw± , na to przyjdzie czas pó¼niej. Dziwne jest to jednak jak mo¿na namówiæ kogo¶ na super hiszpañsk± kuchniê kiedy na zapleczu pichci zbieranina kucharzy z Warszawy. Wracaj±c do sprawy, inicjatywa ta oprócz aspektów finansowo – komercyjnych mia³a za zadanie przechwyciæ najzdolniejszych ch³opców z warszawskich klubów. Tu dopiero to zaufanie i przywi±zanie, o którym pisa³em wcze¶niej pokaza³o siê w dobitny sposób.

Problem, który dla innych okazaæ siê mo¿e powa¿ny dla nas zaistnia³ marginalnie. Pomimo magii nazwy, nasi ch³opcy okazali przywi±zanie do barw klubowych a rodzice zaufanie. Bardzo za to dziêkujemy, nie zawiedziemy. Te gesty dla nas znacz± bardzo wiele, daj± nam du¿o si³y do dalszej pracy. Daj± te¿ potwierdzenie, ¿e warto kierowaæ siê sercem, uczciwo¶ci± a lojalno¶æ to co¶ co siê op³aca. Jeszcze raz dziêkujemy wszystkim du¿ym i ma³ym DIABE£KOM ZNAD JEZIORKA. Pozdrawiam, AT
 
¦wiêto Zmar³ych 28-10-2011
W przysz³ym tygodniu we wtorek mamy jedno z wa¿niejszych ¶wi±t w naszym kraju. ¦wiêto Zmar³ych to dzieñ, w którym „spotkamy” siê z wszystkimi naszymi bliskimi, którzy ju¿ „odeszli”. Tak jak ka¿dego roku odwiedzamy tego dnia nie tylko groby rodzinne, ale i tych, których z jakiego¶ powodu darzymy szacunkiem. Polska przez ostatnie wieki nawiedzana by³ przez liczne wojny i kataklizmy dziejowe. Z tego powodu mamy du¿o miejsc, w których nale¿y zapaliæ znicz. Niestety bardzo czêsto zdarza siê tak, ¿e takie miejsce pozostaje zapomniane. Szczê¶liwie od lat widzimy, ¿e istnieje zwyczaj zapalania lampek tam gdzie ich nie ma. W ten sposób oddajemy ho³d tym, którzy odeszli a bardzo czêsto odeszli aby¶my my mogli ¿yæ. Klub nasz od kilku lat stara siê propagowaæ t± tradycjê. W³adze klubu, trenerzy, zawodnicy odwiedzaj±c na cmentarzach swoich bliskich po¶wiêcaj± jedn± z lampek na groby ró¿nych ¿o³nierzy, powstañców i innych bohaterów. W tym roku równie¿ apelujemy do wszystkich ch³opców, rodziców i przyjació³ aby ta tradycja by³a kontynuowana. AT
 
Kadra Polski - 1996 27-10-2011
W dniu dzisiejszym odby³ siê mecz rewan¿owy pomiêdzy reprezentacj± Polski rocznika 1996, a Irlandi± Pó³nocn±. Po wtorkowym remisie obydwie ekipy liczy³y na zwyciêstwo. Mecz rozpocz±³ siê bardzo podobnie do pierwszej konfrontacji. Kibice od pocz±tku mogli ogl±daæ w miarê wyrównane spotkanie z lekkim wskazaniem na podopiecznych Roberta Wójcika. W drugiej po³owie z up³ywem czasu jednak przewaga Polaków by³a coraz bardziej widoczna i prze³o¿y³o siê to na wynik. Ostatni kwadrans przyniós³ a¿ trzy bramki i zdecydowane zwyciêstwo zawodników znad Wis³y. Arkadiusz Madeñski rozegra³ ca³e spotkanie i pokaza³ siê z dobrej strony. Nie by³ mo¿e tak widoczny jak dwa dni wcze¶niej, ale wywi±za³ siê z powierzonych mu zadañ. Cieszymy siê, ¿e po raz kolejny nasi m³odzi reprezentanci udanie zaprezentowali siê na arenie miêdzynarodowej. Gratulujemy zawodnikom i ca³emu sztabowi szkoleniowemu. SG

Irlandia Pó³nocna - Polska 0:3 (0:0)
 
Spacerkiem po Warszawie - 15 27-10-2011
Warszawa – stolica naszego kraju, najwiêksze miasto Pañstwa, ale równie¿ skryta i nieznana wielu osobom historia. Piêkne kamienice, budynki, fasady niegdy¶ zdobi³y wiêkszo¶æ ulic „ma³ego Pary¿a”, Niestety losy historii potoczy³y siê w bardzo smutny dla naszego miasta sposób. Jak wiadomo Niemcy nie tylko naruszyli nasz± niepodleg³o¶æ, ale równie¿ zabrali nam o wiele wiêcej. Niegdy¶ piêkne miasto w ci±gu kilku tygodni zosta³o z premedytacj± bez militarnego sensu zamienione w ruinê. Poniewa¿ ju¿ niewielu pamiêta jak wygl±da³a Warszawa przed 1939 rokiem, cofniemy siê dzisiaj kolejny raz wstecz. W dzisiejszym odcinku zobaczymy Plac Ma³achowskiego i ³±cz±c± siê z nim ulicê Kredytow±.

Zdjêcie 1. Fotografia wykonana w czasach kiedy ulicê Kredytow± nazywano jeszcze imieniem cesarskiego namiestnika hrabiego Erywañskiego. Na rogu ulicy widoczny gmach Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, które dzia³a³o do 1939 roku. Dzi¶ w tej piêknej kamienicy znajduje siê Muzeum Etnograficzne.

Zdjêcie 2. Przed II Wojn± ¦wiatow± kamienice na ulicy Kredytowej wzbudza³y zachwyt swoj± wynios³o¶ci± i piêknym wykoñczeniem. Przyk³adem mo¿e byæ widoczna na zdjêciu naro¿na kamienica. Niestety po 1945 roku zosta³y one obni¿one i pozbawione indywidualizmu.

Zdjêcie 3. Plac Ma³achowskiego w 1935 roku. Po prawej kamienica Raczyñskich, w której do 2001 roku znajdowa³o siê Ministerstwo £±czno¶ci. W g³êbi pa³ac Leopolda Kronenberga. Niestety pa³ac nie przetrwa³ najpierw zniszczeñ wojennych, a nastêpnie braku prac konserwatorskich w zwi±zku z czym zosta³ rozebrany. Na miejscu zniszczonego pa³acu wybudowano hotel "Victoria".

Zdjêcie 4. Gmach Towarzystwa Zachêty Sztuk Piêknych wkrótce po otwarciu na pocz±tku XX wieku. Budynek przetrwa³ wojnê, a obecnie znajduje siê w nim Zachêta Narodowa Galeria Sztuki. Wspó³cze¶nie "Zachêta" otoczona jest specjalnie urz±dzonym placem.
 
Kadra Polski -1996 25-10-2011

Jak wiemy nasza kadra rocznika 1996 przebywa na zgrupowaniu w Irlandii Pó³nocnej. W czasie tego pobytu zaplanowane by³y przez nasz sztab szkoleniowy dwa mecze sparingowe. W pierwszej potyczce pomiêdzy reprezentacj± Polski, a rówie¶nikami z Irlandii Pó³nocnej pad³ wynik remisowy. Spotkanie toczy³o siê przy lekkiej przewadze zawodników znad Wis³y, ale w kilku dogodnych sytuacjach brakowa³o skutecznego wykoñczenia akcji. Mimo to widaæ, ¿e trener Robert Wójcik pracuje nad tym ¿eby gra Polaków opiera³a siê na umiejêtnym rozgrywaniu pi³ki, a nie jej przypadkowym kopaniu. Za to nale¿± siê s³owa uznania. Gospodarze dla odmiany pokazali to z czego s³yn± ekipy z Wysp Brytyjskich, a mianowicie dobre przygotowanie fizyczne i nieustêpliwo¶æ. Za to zostali nagrodzeni, mimo straty bramki uda³o im siê doprowadziæ do wyrównania. Prowadzenie dla reprezentacji Polski uzyska³ Arkadiusz Madeñski, który bardzo dobrze zachowa³ siê lobuj±c bramkarza rywali po zagraniu Paw³a Bochniewicza. Kapitan naszego klubu zdoby³ w ten sposób swoj± pierwsz± bramk± w dru¿ynie narodowej. Arek po raz kolejny pokaza³ siê z dobrej strony na arenie miêdzynarodowej. Cieszy fakt, ¿e Aro nie schodzi poni¿ej pewnego poziomu. Jego gra mo¿e siê podobaæ, jest aktywny i wk³ada w grê ca³e serce. Pojutrze odbêdzie siê mecz rewan¿owy i liczymy na kolejny udany wystêp naszego zawodnika, a tak¿e na zwyciêstwo podopiecznych trenera Wójcika. SG

Irlandia Pó³nocna - Polska 1:1 (0:0)

Irlandia Pó³nocna: Conor O'Hara (53' Conor Mitchell), George Gray, Craig Gardiner, Jack Graham, Ben McFadden, Loughlain Toland, Jamie McDonagg, Eoghan McCawi (61' Dale Gorman), Sean Mullan, Conal Crawford, Christian Steward (49' Conor Mallon).

Polska: Kuchta Mateusz, Bielawski Adrian, Hallmann Karol, Szarek Przemys³aw, Bochniewicz Pawe³, Ga³ecki Micha³ (63' Grzejda Damian), Szewczyk Krzysztof, Kuczak Kamil (62' Robert Bartczak), Ko³odziej Konrad (67' Dorian Buczek), Madeñski Arkadiusz, Tomasiewicz Grzegorz.

Bramka: ’46 Madeñski A. – Bochniewicz P.

 
Kluby Warszawskie - Klub P³ywacki Delfin 19-10-2011
Warszawa jako najwiêksze Polskie miasto ma bardzo bogat± historiê. Niegdy¶ piêkne kamienice, teatry, a nawet cyrk w sta³ym budynku. Oprócz piêknej infrastruktury, stolica by³a jednym z motorów napêdowych sportu w kraju. Artyku³y z serii Kluby warszawskie bêd± ukazywa³y tê inn±, lecz równie piêkn± oraz prê¿n± stronê naszego miasta. Spis klubów bêdzie dotyczy³ organizacji powsta³ych przed wybuchem drugiej wojny ¶wiatowej. Dzi¶ przyjrzymy siê bli¿ej Klubowi P³ywackiemu Delfin.

Klub P³ywacki Delfin powsta³ w 1928 roku i zrzesza³ mi³o¶ników p³ywania oraz gry w pi³kê wodn±. Inicjatorem za³o¿enia klubu by³ Tadeusz Semadeni, by³y zawodnik oraz dzia³acz AZS, który przez lata istnienia organizacji by³ jej prezesem. "Delfin" mia³ zapewnione poparcie PUWFiPW (Pañstwowego Urzêdu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego) i opiniê klubu ¿ywotnego, ambitnego i mog±cego wykazaæ siê piêknymi wynikami. Mokotowski klub z siedzib± przy ulicy Rakowieckiej, istnia³ do 1937 roku.

W klubie dzia³a³y dwie sekcje: p³ywanie oraz pi³ka wodna. Du¿o lepsze wyniki zawodnicy osi±gali jednak w tej pierwszej. Od pocz±tku jej istnienia Delfin zaliczany by³ do ¶cis³ej czo³ówki krajowych klubów p³ywackich. W 1933 roku w Mistrzostwach Polski, warszawski klub dziêki wyrównanemu sk³adowi w dru¿ynowej klasyfikacji zaj±³ szóste miejsce. W nastêpnych latach warszawski klub utrzymywa³ swój poziom, a¿ w 1936 roku zaj±³ najlepsz±, czwart± lokatê. Delfin organizowa³ wiele zawodów p³ywackich m.in. na p³ywalni Oficerskiego Yacht Klubu. Czo³owymi zawodnikami byli Renata Morawska, Jerzy Jurkowski i Kazimierz Bocheñski. Ten ostatni w 1936 roku pojecha³ na olimpiadê w Berlinie w³a¶nie jako reprezentant Klubu P³ywackiego Delfin.

Warto podkre¶liæ rolê za³o¿yciela klubu, Tadeusza Semadeniego, który jako Warszawiak bra³ udzia³ nie tylko w sportowym ¿yciu stolicy. Mimo pochodzenia szwajcarskiego Semadeni czu³ siê prawdziwym Polakiem. Podczas Powstania Warszawskiego by³ kierownikiem Obwodu ¦ródmie¶cie Po³udniowe i zgin±³ podczas obrony Politechniki. Równie¿ podczas walk zgina³ jeden z jego synów. Drugi ¿yje do dzi¶, jest wyk³adowc± na Uniwersytecie Warszawskim i nale¿y do najwybitniejszych polskich naukowców. KT

<<< [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] >>>

 Sezon 2025/2026
 Sezon 2024/2025
 Sezon 2023/2024
 Sezon 2022/2023
 Sezon 2021/2022
 Sezon 2020/2021
 Sezon 2019/2020
 Sezon 2018/2019
 Sezon 2017/2018
 Sezon 2016/2017
 Sezon 2015/2016
 Sezon 2014/2015
 Sezon 2013/2014
 Sezon 2012/2013
 Sezon 2011/2012
 Sezon 2010/2011
 Sezon 2009/2010
 Sezon 2008/2009
 Sezon 2007/2008
 Sezon 2006/2007
 Sezon 2005/2006
Vipol Select - players choice
Marcon KS Ursynów Warszawa
Urz±d Miasta Sto³ecznego Warszawy KS Wilanów
ZAPISY
Copyright © 2013 K.S. DELTA WARSZAWA