SEKCJA TENISA ZIEMNEGO | PRZYSTANEK CAFE | CENTRUM WARSZAWA   

Rozkręcamy się!
2012 w natarciu...
25-05-2020
 

Już trenujemy!
pierwsi wystartowali zawodnicy 2004...
14-05-2020

Święto Konstytucji
demokracja to podstawa....
03-05-2020

Dzień Flagi 
nasza wspólna....
02-05-2020

1 2 3 4

<<< [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] >>>

 
Dyrektorskim Okiem Sebastiana Gmurka 01-02-2019

Przywitaliśmy Nowy Rok, a wraz z nim wkraczamy w kolejny etap pracy K.S. Delta Warszawa. Przed nami wiele wyzwań i to na różnych polach. Kształtowanie przyszłych zawodowych piłkarzy jest tym co robimy nieustannie. Z punktu widzenia rywalizacji sportowej na pierwszy plan wysuwają się zmagania w Centralnej Lidze Juniorów U-15. Właśnie dopinamy wszystkie szczegóły organizacyjne i jesteśmy gotowi do walki. Znając Trenera Damiana Szczygielskiego wiemy, że zespół też będzie w odpowiedniej dyspozycji. Pierwsze podwaliny położyli w Mielnie, a teraz czekają ich następne kroki do celu. Drugie sportowe wyzwanie na najbliższą rundę to awans diabełków z drużyny 2006 do Ekstraligi. Grupy rozlosowane i emocji na pewno nie zabraknie. Jednak, mimo że obydwie drużyny mogą odczuwać inny ciężar gatunkowy wyniku sportowego to nadal przede wszystkim myślimy o szkoleniu. Oczekujemy przede wszystkim progresu, ale grając na najwyższym poziomie koniecznym jest radzenie sobie z presją. Grać w piłkę potrafimy i umiejętności nam nie zabraknie wszystko należy tylko poukładać w głowach. Dobrej gry i postępu oczekujemy też oczywiście od pozostałych naszych zawodników i drużyn. Oni mają mniejsze obciążenie psychiczne, ale tylko wysokie zawieszanie sobie poprzeczki może doprowadzić na szczyt. Dlatego przed nimi też konkretne cele, których realizacji będziemy z uwagą wypatrywać. Widząc jednak, że wszyscy zwarci, gotowi, pełni pasji wznowili zajęcia, na których wylewają litry potu styczeń żegnamy z uśmiechami na twarzy. Oby tak dalej Panowie! SG

 
Okiem Prezesa 01-02-2019

Bardzo często piszemy na naszych łamach o sukcesach sportowych, o pucharach, medalach, mistrzostwach. Dzisiaj chciał bym poświęcić kilka chwil na pierwsze główne zadanie od którego zaczynamy pracę. Podstawą jest jak to się ładnie mówi krzewienie kultury fizycznej. Bez tej podwaliny nie było by i sukcesów sportowych i zdrowych, prawych ludzi, którzy dzięki sportowi łatwiej sobie radzą w życiu. Dlatego też mamy w klubie bardzo dużo grup, każdy chłopiec, który ma ochotę może trenować niezależnie od poziomu sportowego. Nie każdy może zostać zawodowym piłkarzem, każdy może jednak dobrze się bawić i dzięki tej zabawie prawidłowo rozwijać. O podwyższonej sprawności fizycznej wszyscy wiedzą i nie dodam tu nic nowego. Warto jednak powiedzieć o nauce. Tak, właśnie dzięki aktywności fizycznej i lepszemu dzięki temu dotlenieniu mózgu chłopcy trenujący lepiej przyswajają wiedzę, mają lepszą koncentracje i percepcje. Warto aby wiedzieli o tym wszyscy posiadający trenujące dzieci. Zdarza się bowiem czasami, że rodzice chłopca, który lubi grać w piłkę i dzięki temu się rozwija, a nie ma możliwości na zostanie zawodowym graczem niechętnie podchodzą do trenowania. Tacy rodzice mówią – jak nie będzie piłkarzem to szkoda czasu! Nie, to jest błąd. Jak już powiedziałem trenowanie rozwija w każdym aspekcie chłopca, a dodatkowo odciąga go od różnych pokus dzisiejszego świata. Za dużo wolnego czasu dla młodych ludzi dzisiaj jest bardzo niebezpieczne. Dlatego też w klubie cieszymy się z radości każdego naszego zawodnika. Nasi trenerzy każdy trening na każdym poziomie mają odpowiednio przygotowany i z dążeniem do dokonania zmiany. Zawsze chcemy aby po każdych zajęciach chłopcy byli choć o milimetr lepsi, niezależnie od tego jaki mają potencjał. Dzisiaj jesteśmy na obozie w Sobolewie. Nasi uczestnicy to pełen przekrój poziomów sportowych. Z radością można patrzeć jak każdy niezależnie od tego, rozwija się. To wszystko dzieje się z uśmiechem na twarzy, który dzięki temu  mamy i my. Dzieki temu też są te sukcesy o których tak często piszemy. AT  

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień szósty 31-01-2019

Przedostatni dzień obozu w Sobolewie za nami. Jak zawsze trenowaliśmy i doskonale się bawiliśmy. Oprócz tego odbyły się też dwie gry kontrolne (drużyny 2009 i 2011 oraz reprezentacja filii 2011) o których więcej w zakładkach drużyn. Mieliśmy też dzisiaj kontrolę obozu z Kuratorium Oświaty, która zakończyła się bez żadnych uwag co jest dowodem na to, że u nas wszystko gra jak trzeba. Jutro ostatnie zajęcia i do domu, teraz odpoczywamy.

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień piąty 30-01-2019

Piąty dzień zmagań w Sobolewie zakończony. Dzisiaj było troszkę mniej piłki nożnej, a więcej animacji, spacerów i oczywiście mieśmy warsztaty chemiczne. Chłopcy robili różne eksperymenty i zadziwieni byli ich wynikami. Tak jak i wczoraj tak i dzisiaj na koniec dnia najstarsi nasi zawodnicy mieli jeszcze specjalne prezentacje. Dzisiaj to koniec, jutro szykujemy się na dużą ilość sparingów. To jednak po obiedzie, wcześniej trenujemy zgodnie z planem.

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień czwarty 29-01-2019

Czas pędzi nam niczym bolid Kubicy na torze wyścigowym. Już czwarty dzień w Sobolewie skończony. Po wielu przeżyciach i atrakcjach czas na sen i odpoczynek. Dzisiaj powtórzyliśmy wszystko to co było wczoraj, pogoda również nam dopisywała. Dodatkowo najstarsze zespoły miały szkolenia i prezentacje, które mają im pomóc zrozumieć jak trenować i po co się to robi. Jutro będzie jeszcze więcej wrażeń gdyż mamy specjalne pokazy, które przeprowadzają pracownicy Politechniki Warszawskiej.

 
RIP - Kazimierz Wijata 29-01-2019

W dniu wczorajszym odbył się pogrzeb naszego wspaniałego Kazimierza Wijaty. Z uwagi na ferie i obozy sportowe niestety cześć z nas nie mogła być obecna ciałem. Jesteśmy jednak pewni, że wszyscy byli obecni duchem. Pożegnaliśmy naszego Kazia ale wiemy, że nie odchodzi od nas daleko. Wiemy, że zawsze będzie przy Jeziorku Czerniakowskim i zawsze będzie bacznie patrzył czy wszystko idzie tak jak trzeba. Obiecujemy Kaziku, że zrobimy wszystko abyś był z nas swoich następców dumny. Dziękujemy ci też w imieniu całego klubu i całej naszej społeczności za to wszystko co zrobiłeś dla Delty.

Fijałkowski Andrzej
Prezes Rady Nadzorczej K.S. Delta Warszawa

Trzeciakowski Andrzej
Prezes Zarządu K.S. Delta Warszawa

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień trzeci 28-01-2019

Trzeci upojny dzień w Sobolewie przeszedł do historii. Dzisiaj korzystaliśmy ze wspaniałej pogody i wszystkie drużyny spędziły sporo czasu na spacerze. Ulepiliśmy bałwana i odbyły się rożne śnieżne bitwy. Oczywiście nie omieszkaliśmy odbyć dwie jednostki treningowe, a najstarsi nawet trzy. Chłopcy pracują na medal. Bawimy się doskonale i pozdrawiamy wszystkich w Warszawie.

 
Nasze Gwiazdy 28-01-2019

Początek XXI wieku to ostatnie lata kiedy w klubie funkcjonowała drużyna seniorów. Jest to czas o którym można długo opowiadać gdyż byliśmy wtedy klubem nietypowym i działy się różne ciekawe rzeczy. Jeden z takich wątków to znani szerszemu gronu zawodowi piłkarze. Wszyscy wiedzą o Robercie Lewandowskim i on oczywiście dzierży w tej materii palmę pierwszeństwa. Byli jednak w naszym klubie jeszcze inni i o nich teraz chcemy opowiedzieć. Najpierw zaczniemy od tych, którzy byli naszymi zawodnikami, a nigdy nie rozegrali w naszych barwach ani jednego spotkania. Skąd taka sytuacja? To proste, korzystając z wiedzy i kontaktów nasz klub ściągnął kilku takich graczy aby umożliwić im karierę sportową oczywiście licząc przy tym na korzyść i dla klubu.

Opowieść tą podzieliliśmy na kilka części. Pierwsze dwie są o grupie nigeryjskich piłkarzy, którą sprowadziliśmy do Polski w końcu 2000 roku. Chłopców było dziesięciu, młodzi, silni i pełni marzeń. Zapewniliśmy im start, reszta należała już do nich. Siedmiu nie poradziło sobie, nie zawsze też były to powody sportowe. Trzech jednak zaistniało w polskiej piłce i można o ich przebiegu kariery zobaczyć w zakładce Nasze Gwiazdy.

Niedawno w pierwszej części naszymi bohaterami byli Chuks Gallardo Favour Nijoku z rocznika 1984 i James Oamen z rocznika 1983. Dzisiaj o tym, który wszedł na szczyt jednak nie do końca udało mu się wykorzystać szansę jaka przed nim stanęła.

Martins Nnabugwu Ekwueme z rocznika 1985 był naszym zawodnikiem od 2000 roku do 2006. Do Polski przybył już ze znanym nazwiskiem, a to za sprawą swojego starszego brata Emmanuela. Jego przygoda w Polsce zaczęła się w Jezioraku Iława czyli w III lidze (obecnie II liga), potem był sam szczyt. Najpierw w Polonii Warszawa, następnie w Sigmie Ołomuniec i prawie trzy lata w Wiśle Kraków. Wydawało się, że to dopiero początek. Trener Henryk Kasperczak wierzył w Martinsa i rok w rok przedłużał z naszym klubem umowę wypożyczenia zawodnika. Niestety słabsze wyniki Wisły spowodowały, że włodarze z Krakowa zmienili trenera. Nowy miał inną wizję składu. Martins wraca do Warszawy gdzie Józef Wojciechowski odbudowywał Polonię. Postanowił zrobić to z naszym podopiecznym w roli głównej. Wynegocjowaliśmy doskonałe warunki zawodnikowi, my też za wypożyczenie inkasowaliśmy sporą kwotę. Dobra gra na zapleczu Ekstraklasy spowodowała, że dokonaliśmy transferu definitywnego Martinsa z opcjami od dalszych transferów. Niestety kilka miesięcy później Martins wpadł w oko Dyrektorowi Sportowemu Legii Jackowi Bednarzowi, który chciał sprowadzić zawodnika na Łazienkowską. Nie było to dobre dla Polonii ani zawodnika, my odcinaliśmy swój niezły kupon. Wierzyliśmy jednak, że po awansie Czarnych Koszul może być większy. Prezes naszego klubu Pan Andrzej Trzeciakowski tak wspomina tamten czas – „Martins powinien się oprzeć propozycji. W Polonii miał bardzo silną pozycję i pewność gry, a zespół był z ogromnymi szansami na awans do Ekstraklasy. Jego odejście podcięło skrzydła chłopcom Wojciechowskiego, a on sam też na tym stracił. Przed transferem do wojskowych specjalnie pojechałem do niego na Konwiktorską, gdzie rozmawialiśmy. Starałem się przekonać go, że to nie jest dobry pomysł, że Legia nie jest dla niego dobrym rozwiązaniem.”. Niestety nasz zawodnik miał inne zdanie. Nie minęło kilka dni i Martins Ekwueme został zaprezentowany jako zawodnik Legii Warszawa. Przewidywania nasze niestety się sprawdziły, na Łazienkowskiej tylko oficjalna prezentacja była sukcesem. Potem nastąpiło załamanie spowodowane odstawieniem zawodnika od gry. Trwało to dwa lata, które mocno wpłynęły na jego formę. Wydawało się, że w Zagłębiu czy Zawiszy nastąpi odbudowanie. Nie stało się tak jednak, a z każdym następnym transferem był już tylko podobny niski poziom rozgrywkowy. Obecnie Martins jeszcze gra, reprezentuje barwy III ligowego Górnika Polkowice. Jest jednak szansa na grę w II lidze gdyż Górnik po jesieni jest na pierwszym miejscu w lidze i pewnie kroczy po awans. Warto jeszcze podkreślić, że w międzyczasie Martins tak jak wcześniej jego kolega, a inna nasza gwiazda Gallardo związał się z naszym krajem i od 2016 roku posiada polskie obywatelstwo. Kończąc znów zacytujemy naszego Prezesa -  „Czasami wydaje mi się, że albo ja nie znam się na piłce albo nie zna się wielu innych. Jest doskonały zawodnik, robiący niesamowita pracę w polu, jednak gdy nie strzela bramek albo nie wybija piłek na oślep to nasi liczni specjaliści nie widzą go jako dobrego zawodnika. Grę Martinsa porównał bym do gry Claude Makélélé, oczywiście z pewną proporcją. Był doskonały, nie potrafili go jednak w odpowiedni sposób wykorzystać w klubach, które reprezentował. Szkoda, mógł zdziałać więcej. Nie była to jednak kariera zmarnowana, Martins ma się czym pochwalić, teraz trzeba mieć jeszcze nadzieję, że w dalszym swoim życiu znajdzie dobrą drogę na dalszą podróż.”.

Kończymy opowieść o naszych Nigeryjskich piłkarzach. Przedstawiliśmy trzy ciekawe biogramy. Teraz kolej na innych bohaterów. Zrobimy sobie krótką przerwę, a jeszcze przed wakacjami opowiemy o dwóch intrygujących osobach, którymi będą Andy Bara i Marcin Muszyński.

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień drugi 27-01-2019

Kolejny dzień w Sobolewie za nami. Dzisiaj już weszliśmy na wysokie obozowe obroty. Było wszystko to co być powinno. Treningi, animacje, spacery i wiele, wiele zabawy. Z chłopcami nie ma problemów, a smaczne jedzonko wchodzi im znakomicie. Dbamy aby cała zielenina jak to nazywamy była pochłaniana talerzami. Obóz to doskonałe miejsce abyśmy się też dobrze poznali. Trenerzy będąc cały dzień z chłopcami odkrywają ich nowe strony, potem łatwiej jest wspólnie pracować. Teraz czas na odpoczynek, od rana zaczynamy znów!

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień pierwszy 26-01-2019

Pierwszy dzień obozu w Sobolewie za nami. Po spokojnej i krótkiej podróży chłopcy zakwaterowali się w pokojach. Prze obiadem już wszystkie roczniki zaliczyły jednostki treningowe. Potem pyszny obiad, odpoczynek i znów do pracy. Chłopcy z zespołów 2009 i 2011 zaliczyli już pierwsze sparingi, pozostałe zespoły trenowały równie aktywnie. Po kolacji masa zabawy i spać! Na jutro trzeba nowych marzeń namarzyć.

<<< [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] >>>

 Sezon 2019/2020
 Sezon 2018/2019
 Sezon 2017/2018
 Sezon 2016/2017
 Sezon 2015/2016
 Sezon 2014/2015
 Sezon 2013/2014
 Sezon 2012/2013
 Sezon 2011/2012
 Sezon 2010/2011
 Sezon 2009/2010
 Sezon 2008/2009
 Sezon 2007/2008
 Sezon 2006/2007
 Sezon 2005/2006
Vipol Hattrick Akademia Piłki Nożnej
Towarzystwo Sportowe Falenica Select - players choice
Marcon KS Ursynów Warszawa
Urząd Miasta Stołecznego Warszawy
[1]  [2]  [3]   >>>
27. kolejka Ekstraklasy 31-05-2020

W hitowo zapowiadajacym się meczu 27. kolejki Lech Poznań przegrał z Legią Warszawa. Znakomity restart rozgrywek zanotował z kolei Piast Gliwice. Podopieczni Waldemara Fornalika nie dali szans wychodzącej powoli na prostą drogę Wiśle Kraków. Wreszcie wyajzdowe zwycięstwo odniósł Górnik Zabrze, który skromnie pokonał ŁKS Łódź, dowodzonego przez nowego szkoleniowca Wojciecha Stawowego. 

ŁKS Łódź - Górnik Zabrze 0:1 (0:1)
Bramka: Giakoumakis (36)

Piast Gliwice - Wisła Kraków 4:0 (2:0)
Bramki: Felix (1), Parzyszek (11), (64), Tuszyński (85)

Lech Poznań - Legia Warszawa 0:1 (0:1)
Bramka: Pekhart (17)

W niedzielę zagrają:
Wisła Płock - Korona Kielce (12:30)
Cracovia Kraków - Jagiellonia Białystok (15:00)
Lechia Gdańsk - Arka Gdynia (17:30)

27. kolejka Ekstraklasy 30-05-2020

Kibice piłkarscy w Polsce mogą wreszcie odetchnąć z ulgą, gdyż po niespełna trzech miesiącach wystartowała ponownie Ekstraklasa. Od początku sypnęło niespodziankami, a za taką bynajmniej można uznać wysoką porażkę Pogoni Szczecin w meczu z Zagłębiem Lubin. Bardzo emocjonująco było także we Wrocławiu. Śląsk rzutem na taśmę uratował cenny punkt w meczu z Rakowem Częstochowa.  

Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa 1:1 (0:0)
Bramki: Chrapek (90) k. - Forbes (83)

Pogoń Szczecin - Zagłebie Lubin 0:3 (0:3)
Bramki: Drazić (7), Bohar (27), Białek (42)

W sobotę zagrają:
ŁKS Łódź - Górnik Zabrze (15:00)
Piast Gliwice - Wisła Kraków (17:30)
Lech Poznań - Legia Warszawa (20:00)

1/2 Pucharu Polski 29-05-2020

W siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej rozlosowano pary półfinałowe w ramach rozgrywek o Puchar Polski. W tej fazie los skojarzył ze sobą Cracovię Kraków oraz Legię Warszawa. Drugiego finalistę wyłoni mecz pomiędzy Lechem Poznań a Lechią Gdańsk. Mecze tej fazy, zgodnie z harmonogramem, zostaną rozegrane 7 i 8 lipca. Spośród wszystkich półfinalistów najwięcej, bo dziewiętnastokrotnie ten puchar wygrywała Legia Warszawa. Przed rokiem w tych rozgrywkach triumfowała Lechia Gdańsk.

1/4 Pucharu Polski 28-05-2020

Lech Poznań uzupełnił stawkę półfinalistów piłkarskiego Pucharu Polski. Kolejorz wygrał na wyjeździe z pierwszoligową Stalą Mielec będąc zespołem prezentującym skuteczniejszy futbol w przeciągu całego spotkania. Losowanie par 1/2 finału odbędzie się 28 maja o godz. 12. Piłkarze do rywalizacji w tych rozgrywkach powrócą 8 lipca. Przypomnijmy zatem komplet półfinalistów: Lech Poznań, Legia Warszawa, Lechia Gdańsk oraz Cracovia Kraków.

Stal Mielec - Lech Poznań 1:3 (1:2)
Bramki: Nowak (45) - Ramirez (5), Żamaletdinow (34), Jóźwiak (82)

1/4 Pucharu Polski 27-05-2020

W pierwszym z dwóch zaległych pojedynków granych w ramach 1/4 Pucharu Polski Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Miedź Legnica. Był to pierwszy oficjalny mecz rozegrany po pauzie wywołanej zagrożeniem epidemiologicznym. Spotkanie było emocjonujące a w końcówce meczu zobaczyliśmy gola kontaktowego gospodarzy i czerwoną kartkę dla gości. Dziś drugi pojedynek pucharowy, w którym Stal Mielec podejmie Lecha Poznań. 

Miedź Legnica - Legia Warszawa 1:2 (0:1)
Bramki: Zieliński (87) - Gwilia (17), Cholewiak (49)

27. kolejka Bundesligi 25-05-2020

Po wznowieniu rozgrywek wciąż bardzo wysoką formę utrzymują Bayern Monachium i Borussia Dortmund. Kolejnego gola do swojej puli dołożył Robert Lewandowski. W derbach Berlina okazałe zwycięstwo odniosła Hertha, ale jedynie marginalną rolę w tym triumfie odegrał Krzysztof Piątek. Kolejne dwa gole supertalentu z Niemiec Kaia Havertza spowodowały awans zespołu z Leverkusen na miejsce gwarantujące grę w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. 

Hertha Berlin - Union Berlin 4:0
Borussia Monchengladbach - Bayer Leverkusen 1:3
Woflsburg - Borussia Dortmund 0:2
SC Paderborn - Hoffenheim 1:1
Freiburg - Werder Brema 0:1
Bayern Monachium - Eintracht Frankfurt 5:2
Schalke 04 - Augsburg 0:3
FSV Mainz - RB Lipsk 0:5
FC Koeln - Fortuna Dusseldorf 2:2
 

Zespół Pkt. Br.
1. Bayern Monachuim  61 80-28
2. Borussia Dortmund  57 74-33
3. RB Lipsk  54 68-27
4. Bayer Leverkusen 53 52-32
5. Borussia Monchengladbach 52 53-34
6. Wolfsburg  39 36-33
7. SC Freiburg  37 35-37
8. Schalke 04 37 33-43
9. Hoffenheim  36 36-47
10. FC Koeln  34 43-49
11. Hertha Berlin  34 39-48
12. Augsburg 30 40-54
13. Union Berlin  30 32-47
14. Eintracht Frankfurt 28 41-49
15. FSV Mainz  27 36-60
16. Fortuna Dusseldorf  24 29-52
17. Werder Brema  21 29-59
18. SC Paderborn  18 31-55


1-4 Liga Mistrzów, 5-6 Liga Europy, 17-18 spadek

Wyniki zespołów z Warszawy i okolic 21-05-2020

Decyzją zarządu Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej zakńczono rozgrywki w trzeciej lidze, grupie I. Tym samym promocję do wyższej klasy rozgrywkowej uzyskał Sokół Ostróda, który do momentu przerwania rozgrywek liderował tabeli. Jednocześnie postanowiono, że nikt nie opuści szeregów trzecioligowców. Drużyny reprezentujące okręg mazowiecki uplasowały się zatem na następujących pozycjach w końcowej tabeli: Legia II Warszawa (3), Świt Nowy Dwór Mazowiecki (4), Broń Radom (10), Pogoń Grodzisk Mazowiecki (13), Ursus Warszawa (15), Polonia Warszawa (17). W Ekstraklasie, I lidze i II lidze czekamy na restart rozgrywek i tam wciąż będziemy śledzić losy drużyn reprezentujących Mazowsze.  

26. kolejka Bundesligi 19-05-2020

Po ponad dwumiesięcznej przerwie na boisko wybiegi piłkarze Bundesligi. Wraz z wznowieniem rozgrywek dobrze pokazali się nasi stranieri. Instynktem snajperskim błysnął Robert Lewandowski zdobywając kolejnego gola w tym sezonie dla Bayernu Monachuim. Z opaską kapitana do derbów Zagłębia Ruhry przystępował Łukasz Piszczek. Jego Borussia Dortmund nie dała żadnych szans i pewnie ograła Schalke 04.

Borussia Dortmund - Schalke 04 4:0
Augsburg - Wolfsburg 1:2
Fortuna Dusseldorf - SC Paderborn 0:0
RB Lipsk - FC Freiburg 1:1
Hoffenheim - Hertha Berlin 0:3
Eintracht Frankfurt - Borussia Monchengladbach 1:3
FC Koeln - FC Mainz 2:2
Union Berlin - Bayern Monachuim 0:2
Werder Brema - Bayer Leverkusen 1:4
 

Zespół Pkt. Br.
1. Bayern Monachuim  58 75-26
2. Borussia Dortmund  54 72-33
3. Borussia Monchengladbach 52 52-31
4. RB Lipsk  51 63-21
5. Bayern Leverkusen  50 49-31
6. Wolfsburg  39 36-31
7. SC Freiburg  37 35-36
8. Hoffenheim  35 35-46
9. Schalke 04 34 30-40
10. FC Koeln  33 31-47
11. Hertha Berlin  31 35-45
12. Union Berlin  30 32-43
13. Eintracht Fnakfurt  28 39-44
14. Augsburg  27 37-54
15. Mainz  27 36-55
16. Fortuna Dusseldorf  23 27-50
17. Werder Brema  18 28-59
18. SC Paderborn  17 30-54


1-4 Liga Mistrzów, 5-6 Liga Europy, 17-18 spadek

1/4 Pucharu Polski 13-05-2020

Zanim ponownie wystartuje rodzima Ekstraklasa znane są już terminy zaległych spotkań piłkarskich w ramach ćwierćfinałów Pucharu Polski. Departament Rozgrywek  PZPN ogłosił, że 26 i 27 maja do rywalizacji przystąpią zespoły, które miały rozgrywać swoje mecze jeszcze przed wybuchem pandemii. Oba mecze rozpoczną się o dość nietypowej porze i każdy z nich będzie można obejrzeć w telewizji. 

26 maja (wtorek)

Miedź Legnica - Legia Warszawa (20:10)

27 maja (środa)

Stal Mielec - Lech Poznań (20:10)


[1]  [2]  [3]   >>>
ZAPISY
Copyright © 2013 K.S. DELTA WARSZAWA