SEKCJA TENISA ZIEMNEGO | PRZYSTANEK CAFE | CENTRUM WARSZAWA   

K.S. Delta Warszawa
murawa już jest doskonała...
18-07-2019

Niechorze (POP) dzień dziesiąty
ostatni obiadek...
03-07-2019

Niechorze (POP) dzień dziewiąty
lody i my...
02-07-2019

Niechorze (POP) dzień ósmy
jest moc...
01-07-2019

1 2 3 4

<<< [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] >>>

 
Dyrektorskim Okiem Sebastiana Gmurka 01-02-2019

Przywitaliśmy Nowy Rok, a wraz z nim wkraczamy w kolejny etap pracy K.S. Delta Warszawa. Przed nami wiele wyzwań i to na różnych polach. Kształtowanie przyszłych zawodowych piłkarzy jest tym co robimy nieustannie. Z punktu widzenia rywalizacji sportowej na pierwszy plan wysuwają się zmagania w Centralnej Lidze Juniorów U-15. Właśnie dopinamy wszystkie szczegóły organizacyjne i jesteśmy gotowi do walki. Znając Trenera Damiana Szczygielskiego wiemy, że zespół też będzie w odpowiedniej dyspozycji. Pierwsze podwaliny położyli w Mielnie, a teraz czekają ich następne kroki do celu. Drugie sportowe wyzwanie na najbliższą rundę to awans diabełków z drużyny 2006 do Ekstraligi. Grupy rozlosowane i emocji na pewno nie zabraknie. Jednak, mimo że obydwie drużyny mogą odczuwać inny ciężar gatunkowy wyniku sportowego to nadal przede wszystkim myślimy o szkoleniu. Oczekujemy przede wszystkim progresu, ale grając na najwyższym poziomie koniecznym jest radzenie sobie z presją. Grać w piłkę potrafimy i umiejętności nam nie zabraknie wszystko należy tylko poukładać w głowach. Dobrej gry i postępu oczekujemy też oczywiście od pozostałych naszych zawodników i drużyn. Oni mają mniejsze obciążenie psychiczne, ale tylko wysokie zawieszanie sobie poprzeczki może doprowadzić na szczyt. Dlatego przed nimi też konkretne cele, których realizacji będziemy z uwagą wypatrywać. Widząc jednak, że wszyscy zwarci, gotowi, pełni pasji wznowili zajęcia, na których wylewają litry potu styczeń żegnamy z uśmiechami na twarzy. Oby tak dalej Panowie! SG

 
Okiem Prezesa 01-02-2019

Bardzo często piszemy na naszych łamach o sukcesach sportowych, o pucharach, medalach, mistrzostwach. Dzisiaj chciał bym poświęcić kilka chwil na pierwsze główne zadanie od którego zaczynamy pracę. Podstawą jest jak to się ładnie mówi krzewienie kultury fizycznej. Bez tej podwaliny nie było by i sukcesów sportowych i zdrowych, prawych ludzi, którzy dzięki sportowi łatwiej sobie radzą w życiu. Dlatego też mamy w klubie bardzo dużo grup, każdy chłopiec, który ma ochotę może trenować niezależnie od poziomu sportowego. Nie każdy może zostać zawodowym piłkarzem, każdy może jednak dobrze się bawić i dzięki tej zabawie prawidłowo rozwijać. O podwyższonej sprawności fizycznej wszyscy wiedzą i nie dodam tu nic nowego. Warto jednak powiedzieć o nauce. Tak, właśnie dzięki aktywności fizycznej i lepszemu dzięki temu dotlenieniu mózgu chłopcy trenujący lepiej przyswajają wiedzę, mają lepszą koncentracje i percepcje. Warto aby wiedzieli o tym wszyscy posiadający trenujące dzieci. Zdarza się bowiem czasami, że rodzice chłopca, który lubi grać w piłkę i dzięki temu się rozwija, a nie ma możliwości na zostanie zawodowym graczem niechętnie podchodzą do trenowania. Tacy rodzice mówią – jak nie będzie piłkarzem to szkoda czasu! Nie, to jest błąd. Jak już powiedziałem trenowanie rozwija w każdym aspekcie chłopca, a dodatkowo odciąga go od różnych pokus dzisiejszego świata. Za dużo wolnego czasu dla młodych ludzi dzisiaj jest bardzo niebezpieczne. Dlatego też w klubie cieszymy się z radości każdego naszego zawodnika. Nasi trenerzy każdy trening na każdym poziomie mają odpowiednio przygotowany i z dążeniem do dokonania zmiany. Zawsze chcemy aby po każdych zajęciach chłopcy byli choć o milimetr lepsi, niezależnie od tego jaki mają potencjał. Dzisiaj jesteśmy na obozie w Sobolewie. Nasi uczestnicy to pełen przekrój poziomów sportowych. Z radością można patrzeć jak każdy niezależnie od tego, rozwija się. To wszystko dzieje się z uśmiechem na twarzy, który dzięki temu  mamy i my. Dzieki temu też są te sukcesy o których tak często piszemy. AT  

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień szósty 31-01-2019

Przedostatni dzień obozu w Sobolewie za nami. Jak zawsze trenowaliśmy i doskonale się bawiliśmy. Oprócz tego odbyły się też dwie gry kontrolne (drużyny 2009 i 2011 oraz reprezentacja filii 2011) o których więcej w zakładkach drużyn. Mieliśmy też dzisiaj kontrolę obozu z Kuratorium Oświaty, która zakończyła się bez żadnych uwag co jest dowodem na to, że u nas wszystko gra jak trzeba. Jutro ostatnie zajęcia i do domu, teraz odpoczywamy.

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień piąty 30-01-2019

Piąty dzień zmagań w Sobolewie zakończony. Dzisiaj było troszkę mniej piłki nożnej, a więcej animacji, spacerów i oczywiście mieśmy warsztaty chemiczne. Chłopcy robili różne eksperymenty i zadziwieni byli ich wynikami. Tak jak i wczoraj tak i dzisiaj na koniec dnia najstarsi nasi zawodnicy mieli jeszcze specjalne prezentacje. Dzisiaj to koniec, jutro szykujemy się na dużą ilość sparingów. To jednak po obiedzie, wcześniej trenujemy zgodnie z planem.

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień czwarty 29-01-2019

Czas pędzi nam niczym bolid Kubicy na torze wyścigowym. Już czwarty dzień w Sobolewie skończony. Po wielu przeżyciach i atrakcjach czas na sen i odpoczynek. Dzisiaj powtórzyliśmy wszystko to co było wczoraj, pogoda również nam dopisywała. Dodatkowo najstarsze zespoły miały szkolenia i prezentacje, które mają im pomóc zrozumieć jak trenować i po co się to robi. Jutro będzie jeszcze więcej wrażeń gdyż mamy specjalne pokazy, które przeprowadzają pracownicy Politechniki Warszawskiej.

 
RIP - Kazimierz Wijata 29-01-2019

W dniu wczorajszym odbył się pogrzeb naszego wspaniałego Kazimierza Wijaty. Z uwagi na ferie i obozy sportowe niestety cześć z nas nie mogła być obecna ciałem. Jesteśmy jednak pewni, że wszyscy byli obecni duchem. Pożegnaliśmy naszego Kazia ale wiemy, że nie odchodzi od nas daleko. Wiemy, że zawsze będzie przy Jeziorku Czerniakowskim i zawsze będzie bacznie patrzył czy wszystko idzie tak jak trzeba. Obiecujemy Kaziku, że zrobimy wszystko abyś był z nas swoich następców dumny. Dziękujemy ci też w imieniu całego klubu i całej naszej społeczności za to wszystko co zrobiłeś dla Delty.

Fijałkowski Andrzej
Prezes Rady Nadzorczej K.S. Delta Warszawa

Trzeciakowski Andrzej
Prezes Zarządu K.S. Delta Warszawa

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień trzeci 28-01-2019

Trzeci upojny dzień w Sobolewie przeszedł do historii. Dzisiaj korzystaliśmy ze wspaniałej pogody i wszystkie drużyny spędziły sporo czasu na spacerze. Ulepiliśmy bałwana i odbyły się rożne śnieżne bitwy. Oczywiście nie omieszkaliśmy odbyć dwie jednostki treningowe, a najstarsi nawet trzy. Chłopcy pracują na medal. Bawimy się doskonale i pozdrawiamy wszystkich w Warszawie.

 
Nasze Gwiazdy 28-01-2019

Początek XXI wieku to ostatnie lata kiedy w klubie funkcjonowała drużyna seniorów. Jest to czas o którym można długo opowiadać gdyż byliśmy wtedy klubem nietypowym i działy się różne ciekawe rzeczy. Jeden z takich wątków to znani szerszemu gronu zawodowi piłkarze. Wszyscy wiedzą o Robercie Lewandowskim i on oczywiście dzierży w tej materii palmę pierwszeństwa. Byli jednak w naszym klubie jeszcze inni i o nich teraz chcemy opowiedzieć. Najpierw zaczniemy od tych, którzy byli naszymi zawodnikami, a nigdy nie rozegrali w naszych barwach ani jednego spotkania. Skąd taka sytuacja? To proste, korzystając z wiedzy i kontaktów nasz klub ściągnął kilku takich graczy aby umożliwić im karierę sportową oczywiście licząc przy tym na korzyść i dla klubu.

Opowieść tą podzieliliśmy na kilka części. Pierwsze dwie są o grupie nigeryjskich piłkarzy, którą sprowadziliśmy do Polski w końcu 2000 roku. Chłopców było dziesięciu, młodzi, silni i pełni marzeń. Zapewniliśmy im start, reszta należała już do nich. Siedmiu nie poradziło sobie, nie zawsze też były to powody sportowe. Trzech jednak zaistniało w polskiej piłce i można o ich przebiegu kariery zobaczyć w zakładce Nasze Gwiazdy.

Niedawno w pierwszej części naszymi bohaterami byli Chuks Gallardo Favour Nijoku z rocznika 1984 i James Oamen z rocznika 1983. Dzisiaj o tym, który wszedł na szczyt jednak nie do końca udało mu się wykorzystać szansę jaka przed nim stanęła.

Martins Nnabugwu Ekwueme z rocznika 1985 był naszym zawodnikiem od 2000 roku do 2006. Do Polski przybył już ze znanym nazwiskiem, a to za sprawą swojego starszego brata Emmanuela. Jego przygoda w Polsce zaczęła się w Jezioraku Iława czyli w III lidze (obecnie II liga), potem był sam szczyt. Najpierw w Polonii Warszawa, następnie w Sigmie Ołomuniec i prawie trzy lata w Wiśle Kraków. Wydawało się, że to dopiero początek. Trener Henryk Kasperczak wierzył w Martinsa i rok w rok przedłużał z naszym klubem umowę wypożyczenia zawodnika. Niestety słabsze wyniki Wisły spowodowały, że włodarze z Krakowa zmienili trenera. Nowy miał inną wizję składu. Martins wraca do Warszawy gdzie Józef Wojciechowski odbudowywał Polonię. Postanowił zrobić to z naszym podopiecznym w roli głównej. Wynegocjowaliśmy doskonałe warunki zawodnikowi, my też za wypożyczenie inkasowaliśmy sporą kwotę. Dobra gra na zapleczu Ekstraklasy spowodowała, że dokonaliśmy transferu definitywnego Martinsa z opcjami od dalszych transferów. Niestety kilka miesięcy później Martins wpadł w oko Dyrektorowi Sportowemu Legii Jackowi Bednarzowi, który chciał sprowadzić zawodnika na Łazienkowską. Nie było to dobre dla Polonii ani zawodnika, my odcinaliśmy swój niezły kupon. Wierzyliśmy jednak, że po awansie Czarnych Koszul może być większy. Prezes naszego klubu Pan Andrzej Trzeciakowski tak wspomina tamten czas – „Martins powinien się oprzeć propozycji. W Polonii miał bardzo silną pozycję i pewność gry, a zespół był z ogromnymi szansami na awans do Ekstraklasy. Jego odejście podcięło skrzydła chłopcom Wojciechowskiego, a on sam też na tym stracił. Przed transferem do wojskowych specjalnie pojechałem do niego na Konwiktorską, gdzie rozmawialiśmy. Starałem się przekonać go, że to nie jest dobry pomysł, że Legia nie jest dla niego dobrym rozwiązaniem.”. Niestety nasz zawodnik miał inne zdanie. Nie minęło kilka dni i Martins Ekwueme został zaprezentowany jako zawodnik Legii Warszawa. Przewidywania nasze niestety się sprawdziły, na Łazienkowskiej tylko oficjalna prezentacja była sukcesem. Potem nastąpiło załamanie spowodowane odstawieniem zawodnika od gry. Trwało to dwa lata, które mocno wpłynęły na jego formę. Wydawało się, że w Zagłębiu czy Zawiszy nastąpi odbudowanie. Nie stało się tak jednak, a z każdym następnym transferem był już tylko podobny niski poziom rozgrywkowy. Obecnie Martins jeszcze gra, reprezentuje barwy III ligowego Górnika Polkowice. Jest jednak szansa na grę w II lidze gdyż Górnik po jesieni jest na pierwszym miejscu w lidze i pewnie kroczy po awans. Warto jeszcze podkreślić, że w międzyczasie Martins tak jak wcześniej jego kolega, a inna nasza gwiazda Gallardo związał się z naszym krajem i od 2016 roku posiada polskie obywatelstwo. Kończąc znów zacytujemy naszego Prezesa -  „Czasami wydaje mi się, że albo ja nie znam się na piłce albo nie zna się wielu innych. Jest doskonały zawodnik, robiący niesamowita pracę w polu, jednak gdy nie strzela bramek albo nie wybija piłek na oślep to nasi liczni specjaliści nie widzą go jako dobrego zawodnika. Grę Martinsa porównał bym do gry Claude Makélélé, oczywiście z pewną proporcją. Był doskonały, nie potrafili go jednak w odpowiedni sposób wykorzystać w klubach, które reprezentował. Szkoda, mógł zdziałać więcej. Nie była to jednak kariera zmarnowana, Martins ma się czym pochwalić, teraz trzeba mieć jeszcze nadzieję, że w dalszym swoim życiu znajdzie dobrą drogę na dalszą podróż.”.

Kończymy opowieść o naszych Nigeryjskich piłkarzach. Przedstawiliśmy trzy ciekawe biogramy. Teraz kolej na innych bohaterów. Zrobimy sobie krótką przerwę, a jeszcze przed wakacjami opowiemy o dwóch intrygujących osobach, którymi będą Andy Bara i Marcin Muszyński.

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień drugi 27-01-2019

Kolejny dzień w Sobolewie za nami. Dzisiaj już weszliśmy na wysokie obozowe obroty. Było wszystko to co być powinno. Treningi, animacje, spacery i wiele, wiele zabawy. Z chłopcami nie ma problemów, a smaczne jedzonko wchodzi im znakomicie. Dbamy aby cała zielenina jak to nazywamy była pochłaniana talerzami. Obóz to doskonałe miejsce abyśmy się też dobrze poznali. Trenerzy będąc cały dzień z chłopcami odkrywają ich nowe strony, potem łatwiej jest wspólnie pracować. Teraz czas na odpoczynek, od rana zaczynamy znów!

 
Sobolew - I (obóz młodszych) dzień pierwszy 26-01-2019

Pierwszy dzień obozu w Sobolewie za nami. Po spokojnej i krótkiej podróży chłopcy zakwaterowali się w pokojach. Prze obiadem już wszystkie roczniki zaliczyły jednostki treningowe. Potem pyszny obiad, odpoczynek i znów do pracy. Chłopcy z zespołów 2009 i 2011 zaliczyli już pierwsze sparingi, pozostałe zespoły trenowały równie aktywnie. Po kolacji masa zabawy i spać! Na jutro trzeba nowych marzeń namarzyć.

<<< [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] >>>

 Sezon 2019/2020
 Sezon 2018/2019
 Sezon 2017/2018
 Sezon 2016/2017
 Sezon 2015/2016
 Sezon 2014/2015
 Sezon 2013/2014
 Sezon 2012/2013
 Sezon 2011/2012
 Sezon 2010/2011
 Sezon 2009/2010
 Sezon 2008/2009
 Sezon 2007/2008
 Sezon 2006/2007
 Sezon 2005/2006
Urząd Miasta Stołecznego Warszawy Hattrick Akademia Piłki Nożnej
Towarzystwo Sportowe Falenica Select - players choice
Marcon KS Ursynów Warszawa
[1]  [2]  [3]   >>>
Eliminacje Ligi Mistrzów 18-07-2019

Tegoroczna edycja Ligi Mistrzów już bez uczestnictwa rezprezentanta Polski. Piast Gliwice okazał się słabszy w dwumeczu od BATE Borysow. Szczęście było na wyciągniecie ręki, ale fatalne błędy w końcówce rewnażowego spotkania, sprawiły że to mistrz Białorusi gra w kolejnej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Piast Gliwice - BATE Borysow 1:2 (1:0)
Bramki: Czerwiński (21) - Mekontso (82) k., Volkov (87)
Pierwszy mecz: 1:1. Awans: BATE Borysow

Sparingi zespołów z Warszawy i okolic 16-07-2019

Do rozpoczęcia zmagań w pierwszej i drugiej lidze pozostało coraz mniej czasu. Drużyny z regionu mazowieckiego nie próżnują i rozgrywają kolejne sparingi z wymagającymi rywalami. 

Legia Warszawa - Radomiak Radom 5:0 (4:0)
Bramki: Kulenović (4), (11), (21) k., (31), Kwietniewski (58)

Górnik Łęczna - Legionovia Legionowo 2:0 (1:0)
Bramki: Stromecki (18), Wojciechowski (83)

Stal Rzeszów - Znicz Pruszków 2:1 (2:0)
Bramki: Pląskowski (8), (22) - Szeliga (53) sam.

Pogoń Siedlce - Motor Lublin 1:0 (0:0)
Bramka: Walków (76) k.

Wisła Płock - GKS Tychy 4:2 (2:0)
Bramki: Uryga (21), Ricardinho (25) k., Stevanović (70), Nowak (78) k. - Steblecki (53), Piątkowski (56)

Superpuchar Polski 14-07-2019

Lechia Gdańsk z Superpucharem Polski! W rozegranym w Gliwicach meczu "Biało-zieloni" pewnie pokonali mistrza Polski, gospodarza tego spotkania, zespół Piasta Gliwice. Bohaterem spotkania był skrzydłowy Lechii, zdobywca dwóch goli Lukas Haraslin. Po prawie 36 latach przerwy to drugie tego rodzaju trofeum w historii klubu znad morza. 

Piast Gliwice - Lechia Gdańsk 1:3 (0:2)
Bramki: Sokołowski (68) - Haraslin (2), (47), Kubicki (21)

Eliminacje Ligi Europy 13-07-2019

Cracovia Kraków i Legia Warszawa zremisowały swoje premierowe mecze w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy. Zdecydowanie korzystaniej zaprezentowali się zawodnicy "Pasów", którzy przy odrobinie szczęscia mogli zgarnąć pełną pulę. Najsłabiej spośród wszystkich naszych "pucharowiczów" wypadli piłkarze Legii, którzy z trudem wymęczyli bezbramkowy remis z vicemistrzem Giblartaru. 

FC DAC 1904 Dunajska Streda - Cracovia Kraków 1:1 (1:1)
Bramki: Divković (44) - Krużliak (40) sam. 

Europa FC - Legia Warszawa 0:0 

Eliminacje Ligi Mistrzów 12-07-2019

W pierwszym meczu pierwszej rundy eliminacji Ligi Mistrzów Piast Gliwice zremisował na wyjeździe z Bate Borysow. Sprawa awansu do kolejnej rundy rostrzygnie się 17 lipca, gdy dojdzie do rewanżowego spotkania w Gliwicach. W razie awansu do II rundy mistrzowie Polski zmierza się z lepszym z pary Linfield FC (Irlandia Płn) - Rosenborg BK (Norwegia).

Bate Borysow - Piast Gliwice 1:1 (0:1)
Bramki: Dragun (64) - Parzyszek (36)

Finał Copa America 08-07-2019

46. edycja najważniejszej imprezy piłkarskiej w Ameryce Południowej właśnie przeszła do historii. Turniej, który po raz piąty rozgrywany był w Brazylii, wygrali gospodarze w finale pokonując Peru. Na najniższym stopniu podium uplasowali się Argentyńczycy, którzy w meczu o brąz pokonali Chile. Tym samym "Albicelestes" po części zrewanżowali się za porażki w finałach 2015 i 2016, kiedy to musieli uznać wyższość Chilijczyków.

Brazylia - Peru 3:1 (2:1)
Bramki: Soares (15), Jesus (45+3), Richarlison (90) k. - Guerrero (44) k.

Argentyna - Chile 2:1 (2:0)
Bramki: Aguero (12), Dybala (22) - Vidal (59) k.

ME U-21 01-07-2019

Reprezentacja Hiszpanii mistrzem Europy do lat 21. W finale "La Furia Roja" pokonała Niemcy, rewanżując się za porażkę w finale Euro U-21 sprzed dwóch lat. Fabian Ruiz został najlepszym zawodnikiem turnieju. Zawodnik Napoli zdobył bramkę i miał udział przy drugim golu. 

Hiszpania U-21 - Niemcy U-21 2:1 (1:0)
Bramki: Ruiz (7), Olmo (69) - Amiri (88)

ME U-21 28-06-2019

Znana jest już najlepsza czwórka mistrzostw Europy w piłce nożnej w kategorii do lat 21. Do wielkiego finału, po emocjonujących meczach awansowały zespoły Niemiec i Hiszpanii. Mecz o puchar zostanie rozegrany 30 czerwca.

Niemcy U-21 - Rumunia U-21 4:2 (1:2)
Bramki: Amiri (21), (90+4), Waldschimdt (51) k., (90) - Puscas (26) k., (44)

Hiszpania U-21 - Francja U-21 4:1 (2:1)
Bramki: Roca (28), Oyarzabal (45+5), Olmo (47), Mayoral (66) - Mateta (16) k.

Wyniki zespołów z Warszawy i okolic 24-06-2019

Znane są już wszystkie rostrzygnięcia w III lidze, gdzie występują drużyny reprezentujące region mazowiecki. Awans do wyższej klasy rozgrywkowej uzyskała ekipa Legionovii Legionowo. Po 34 kolejkach szeregi trzecioligowców opuszczają: Mazur Ełk, Victoria Sulejówek oraz ŁKS 1926 Łomża. 

Legionovia Legionowo - Znicz Biała Piska 4:2 (3:1)
Bramki: Wolski (24), (26), Krawczyk (38) k., (68) - Kosiński (11), Radzikowski (90)

Olimpia Zambrów - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:4 (0:1)
Bramki: Maciejewski (3), Basiuk (53), Kozłowski (60), Michalik (65)

Polonia Warszawa - Mazur Ełk 1:0 (0:0)
Bramki: Pieczara (69)

Broń Radom - Victoria Sulejówek 4:0 (1:0)
Bramki: Wicki (41), Czarnecki (76) k., Imiela (81), Czarnota (87)

Ruch Wysokie Mazowieckie - Legia II Warszawa 1:1 (0:0)
Bramki: Babul (63) - Leleno (54)

Unia Skierniewice - Ursus Warszawa 4:0 (2:0)
Bramki: Przybycień (31), Nalej (45), Łojszczyk (55), Dąbrowski (72)


[1]  [2]  [3]   >>>
Copyright © 2013 K.S. DELTA WARSZAWA